
 
Marcin Przyłęcki. We Wrocławiu mieszka, ten jeden koleżka. Lomo lc-a wykupił sobie w sobotę na giełdzie z aparatami. Wystrzelał się ten koleżka, na różnych ludziach i obiektach z bioderka - a potem już coraz mniej. Zasada numer jeden mówi, że zrób całkiem ciekawe zdjęcie. Przed tą zasadą jest jeszcze tzw. zalecenie wyćwiczenia w refleksie oraz ułatwiona nośność w kieszeni małych aparatów. Mały dokupiłem jeszcze agat, który maluje piękne brązy.

|